niedziela, 1 września 2013

Trochę marudzenia + sierpniowe denko :)

Cześć kochane :)

Nie było mnie tutaj ponad tydzień i przyznam szczerze, że czas ostatnio ucieka mi przez palce. Przez ostatni czas "zapuściłam się" i walczę ze zbędnymi kilogramami w postaci ćwiczeń oraz w miarę zdrowych posiłków. Do tego dostaję okropnego lenia na myśl o powrocie do szkoły. Podsumowując, zbyt miło nie jest ale mam nadzieję, że będę wytrwała zarówno w ćwiczeniach, odstawianiu pustych kalorii oraz w systematycznej nauce.
Koniec smutków na dzisiaj. :) Kolejny miesiąc już za nami więc pora na kolejne denko. Zapraszam :)


1. Olej rycynowy - kupiłam go z myślą o rzęsach, jednak ostatecznie zużyłam go do włosów (maska z Alterry + olejek). Czy są jakieś efekty? Trudno mi to stwierdzić, ponieważ niestety nie używałam go regularnie.
2. Pharmaceris, Multikojący krem do skóry tłustej, mieszanej i wrażliwej & Multikojący krem do skóry suchej - obie próbki dostałam podczas wizyty u dermatologa. Ostatecznie pełnowymiarowe opakowanie kupiłam do skóry tłustej. Zobaczymy jak się sprawdzi :)


3. BeBeauty, Płyn micelarny - ulubieniec od dłuższego czasu. Dobrze zmywa makijaż, nie podrażnia oczu.

4. Avon, Tonik do twarzy - co prawda go nie zużyłam, jednak doszłam do wniosku, że pora się z nim pożegnać (m.in. ze względu na termin przydatności który już dawno upłynął). Niesamowicie śmierdzi alkoholem i nie wyobrażam sobie używania go.

5. Beauty face, Płatki kolagenowe pod oczy - recenzja do przeczytania TUTAJ.

6. BeBeauty, Chusteczki do demakijażu - bardzo przydatne m.in. na wyjazdach. Są dobrze nasączone, nieźle zmywają makijaż jednocześnie nie podrażniając skóry oraz oczu.

7. Chusteczki odświeżające - w upały sprawdziły się nieźle :) stosowałam je również do zmywania podkładu z Revlonu z wierzchniej strony dłoni i przyznam szczerze, że świetnie go zmywały.


8. Golden Rose, Korektor w pisaku - dziwię się, że aż 3 z nich wykończyłam w przeciągu jednego miesiąca :P. Dobrze kryje zaczerwienienia, niestety jednak z wydajnością jest dość kiepsko.

9. Nivea, Pomadka vitamin shake - moja ulubiona :) Daje delikatny kolor ustom, starcza na dość długo i nie jest droga. Niedługo muszę zaopatrzyć się w kolejne opakowanie.

11. BeBeauty, Żel pod prysznic - uwielbiam! Ma piękny zapach, który zdecydowanie kojarzy się z wakacjami. Posiada drobinki, które wygładzają skórę. Idealny na rozpoczęcie dnia, momentalnie pobudza zmysły.

12. Dove, Antyperspirant - może pod względem zapachu nie jest idealny, jednak bardzo dobrze chroni przed wysokimi temperaturami, nawet przez cały dzień. Należy uważać na sposób w jaki się go aplikuje na skórę, ponieważ może zostawiać białe plamy na ubraniach.

13. Biały jeleń, Mydło w płynie - kupiłam je w celu przemywania tatuażu. Bardzo delikatne, w żaden sposób nie podrażniło mojej skóry. Używałam go również do mycia rąk i również był ok. Dla posiadaczy dopiero co zrobionych tatuaży serdecznie polecam.

14. Intimea, Emulsja do higieny intymnej - przyznam szczerze, że nie wiem co mam sądzić o tym produkcie. Trudno mi stwierdzić czy jest dobry. Używam go ze względu na dobrą dostępność i niską cenę.

15. Oriflame, Odżywka do włosów - ma bardzo ładny zapach i w sumie to skusiło mnie do jej zakupu. Wydaje mi się, że przetłuszczała włosy więc zużyłam ją do depilacji i w tym spisała się na medal. Gładkie nogi gwarantowane!

16. L'oreal, Farba do włosów P78 - mówiłam o niej w poprzednim poście (TUTAJ).



17. Pantene, 2 minutowa maska głęboko regenerująca - moje włosy się z nią nie polubiły. Dodatkowo (nie wiem dlaczego) nie przepadam za tą firmą i podejrzewam, że w najbliższym czasie nic z tej firmy nie kupię.

18. Schwarzkopf, Lakier do włosów - nie skleja włosów, dość dobrze je utrwala. Zapach również mi nie przeszkadza, często można go dostać na promocji (obecnie w Auchan za 8,75?).


19. Perfumy Blue Up - od jakiegoś czasu bardzo lubię ten zapach. O wydajności nie będę nic mówić, ponieważ w moim przypadku każde perfumy bardzo szybko się kończą.

20. CK, Perfumy ONE - wisienka na torcie. :) Jeden z najpiękniejszych zapachów jakie miałam. Długo utrzymują się na skórze, niestety jednak są dość drogie dlatego też staram się w miarę możliwości używać ich oszczędnie :)

To by było na tyle.
A wam, jak poszło denko w poprzednim miesiącu?
Buziaki!

29 komentarzy:

  1. Kochana nawet mi nie mów o marudzeniu, bo u mnie to już jest coraz gorzej, a co do kilogramów mam to samo .. a co ćiwczysz ?
    :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Widzę tu kilka znajomych produktów :) Perfumy CK miałam kiedyś, piękne są :)

    OdpowiedzUsuń
  3. olejku rycynowego także używam, choć ma ten sam problem co Ty:P natomiast tych perfum Ck jeszcze nie miałam ale mnie skusiłaś;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo lubię ta pomadkę Nivea :)

    OdpowiedzUsuń
  5. właśnie zaraz będę się zabierać za odpisanie na Twojego maila, bo ostatnimi czasy za często nie jestem w Internecie. cóż chyba się zmieniam przez tę aktywność fizyczną.
    ja tam w Ciebie wierzę, że sobie dasz radę, w końcu kobiety zawsze powinny trzymać się razem :*

    farbowałam się tą farbą do włosów, jednak zbyt szybko ona schodzi :( cóż tak to się ma do wszelkich czerwonych farb.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale dużo zużyć :)
    Widzę dużo biedronkowych produktów, jak będę w Polsce to muszę koniecznie wybrać się do Biedronki narobić zapasy, bo tęsknię za tymi kosmetykami:)
    Tak poza tym to mam pytanie odnośnie tatuażu, z tego co pamiętam to robiłaś na nadgarstku? Ile goi rana i czy jest to uciążliwe podczas codziennych czynności? Słyszałam, że nie powinno się tego moczyć, na nadgarstku chyba ciężko tego uniknąć? Pytam się, bo też planuję tatuaż w tym miejscu:)

    OdpowiedzUsuń
  7. ja tylko 1 zużycie, jeśli chodzi o kosmetyki to idzie mi powoli ;D

    OdpowiedzUsuń
  8. szybko przyzwyczaimy sie na nowo do szkoly ;)
    jej, nei lubilam nigdy momentu jak konczyly sie pomadki nivea :D

    OdpowiedzUsuń
  9. kiedys uzywalam olejku rycynowego, jest swietny, dziala cuda!! :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo chętnie przeczytam post na temat tatuażu i myślę, że na pewno zaciekawi on wiele osób, bo teraz tatuaże stają się coraz bardziej popularne:)

    OdpowiedzUsuń
  11. przeraziłą mnie wydajność tego korektora od GR ;) 3 na miesiąc to szaleństwo ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. No dokładnie. W dzień jest milion ciekawszych rzeczy... :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Kochana, wiem coś na temat zapuszczenia się bo i mnie to również dopadło jednak od jutra biorę się za siebie ! :P Od poniedziałku .. :P a denko całkiem spore. Jednak ten korektor z Gr musi być świetny skoro zużyłaś aż 3 opakowania ;) Zapraszam Cię również w wolnej chwili na filmik makijażowy w najnowszej notce ;-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Muszę koniecznie sięgnąć po ten biedronkowy żel, aż wyobrażam sobie jak pięknie pachnie :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. żadnego z tych produktów nie używałam może kiedyś na coś się skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. ja w każdym avonowym kosmetyku do twarzy czuję mocny alkohol :/

    OdpowiedzUsuń
  17. sporo dziś tego, jestem fanka kolagenowych płatków pod oczy

    OdpowiedzUsuń
  18. kochana koniecznie sprawdź maila, nie mam żadnej informacji od Ciebie

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie jest on zbytnio drogi więc polecam wypróbować ;-)

    OdpowiedzUsuń
  20. oh, ja też mam sporo książek do przeczytania (widać to w cyklu - wirtualna czytelnia). nie wiem za co się wziąć, dlatego ostatnio wszystko sobie zapisuję i tak idę punkt, po punkcie :)

    OdpowiedzUsuń