sobota, 5 stycznia 2013

Płyn micelarny

Cześć kochani :)

Dzisiaj przychodzę do was z recenzją płynu micelarnego z BeBeauty, który jest moim pierwszym kosmetykiem tego typu. Wcześniej używałam łagodzącego mleczka do demakijażu z BB i przyznam szczerze, że ten micel sprawuje się lepiej.


BeBeauty, Płyn micelarny

Cena: ok. 5 zł
Pojemność: 200 ml
Dostępność: Biedronka

Skład:


Tył opakowania:


Zachęcona pozytywnymi opiniami na temat tego płynu micelarnego postanowiłam go kupić. Od razu moją uwagę przykuło ładne opakowanie z ciekawym otwarciem. Kolejną zaletą tego produktu jest przyjemny, delikatny zapach. Po przyłożeniu wilgotnego wacika do oka i odsunięciu go od powieki po odpowiednim czasie niestety pod dolną powieką pojawia się zawsze u mnie spotykany efekt pandy. Przyznam szczerze, że nie byłam w posiadaniu kosmetyku, dzięki któremu mogłabym tego uniknąć, więc nie do końca uznaję to za wadę. Dość dobrze zmywa makijaż i co najważniejsze: nie zostawia dookoła oczu tłustej warstwy, której wręcz nienawidzę. Czuję się tak, jakbym przemywała oczy zwykłą wodą, co według mnie jest bardzo komfortowe. Nie zauważyłam również podrażnienia oczu, co w przypadku innych kosmetyków do demakijażu oczu się zdarzało. Wydaje mi się jednak, że może być średnio wydajny, ponieważ w dość krótkim czasie trochę go ubyło z opakowania. Nie mam mu jednak tego do końca za złe, ponieważ nie jest to wydatek rzędu 20 zł. Nie wiem jak to będzie z dostępnością, ponieważ w odwiedzanych przeze mnie Biedronkach niestety po zakupie tego micela więcej ich w sklepie nie widziałam. Najwidoczniej nie tylko mnie zaciekawił. :)

Używałyście tego płynu?
Jak się u was spisuje?

Buziaki :)

24 komentarze:

  1. Właśnie kończy mi się mleczko de demakijażu z ziaji . Może wypróbuję ten co ty zrecenzowałaś ? Zastanawiam się jeszcze nad mleczkiem/płynem z Garniera :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Kolejna pozytywna recenzja na jego temat.. Muszę się na niego skusić:)

    OdpowiedzUsuń
  3. o, miałaś plan zemsty :D ambitniej ode mnie. szkoda, że się nie udało.

    OdpowiedzUsuń
  4. hmmm, nie przepadam za płynami micelarnymi. wolę pianki do mycia twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. no to mam nadzieję, że w moich biedronkach na niego trafię bo nabrałam na niego ochoty :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem ciekawa czy go gdzieś znajdę ! :)

    Zapraszam do siebie, będzie mi miło jak wpadniesz ♥
    Obserwujemy? :)
    http://artist-of-your-life.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. nie uzywalam tego a za to moge sie cos wypowiedziec na temat vichy, perfecta;)

    OdpowiedzUsuń
  8. o to juz kolejna pozytywna recenzja tego produktu jaka czytam - faktycznie musi byc dobry:))) ja nie mialam...

    OdpowiedzUsuń
  9. bardzo mi miło :) również obserwuję, już od daaaaawna ;D pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. czasami tanie może być dobre :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ja wolę chusteczki nasączone plynem;]

    OdpowiedzUsuń
  12. Kupiłam z ciekawości i stawiam go na równi z Ziaja Ulga. Podoba mi się , tak jak i żel i peeling tej firmy :)

    Obserwuję i zapraszam :*
    www.szukamelia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. o tak, świeży śnieg jest piękny <3

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja wypróbowałam chusteczki do demakijażu Be Beauty i byłam bardzo zadowolona:)

    Pozdrawiam, R.L.

    OdpowiedzUsuń
  15. Kolejna pozytywna opinia na jego temat i coraz bardziej mnie kusi, tylko że jeszcze go nie widziałam w mojej Biedronce:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszam również do mnie http://kolorowyswiatkobiety.blogspot.com
      Była byś zainteresowana wspólną obserwacją?

      Usuń
    2. Również już obserwuję:)

      Usuń
  16. dobrze, że nie tylko ja tego nie oglądałam :D a Świat według Ludwiczka to rzeczywiście była jedna z moich ulubionych kreskówek! kiedy byłem na wojnie... :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Po raz kolejny pozytywna opinia na jego temat...hmmm,chyba czas zastanowić się nad jego zakupem:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. nie uzywalam i jak widac nie powala. Ostanio bardzo lubie dwufazowy plyn z firmy Ziaja

    OdpowiedzUsuń
  19. dlatego ja wole dwufazowki ale przez te dobre opinie tez mam na niego ochote :P

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie stosowałam, ale słyszałm o nim wiele dobrego i jestem pewna, że gdy tylko wykończę mój płyn z Eveline, na pewno sięgnę po biedronkowego micelka :)
    Pozdrawiam A.

    OdpowiedzUsuń