czwartek, 18 lipca 2013

Nowości :)



Cześć dziewczyny :))

Dzisiaj krótki post o tym, co ostatnio kupiłam będąc w Rossmannie, DN oraz aptece. Większość z tych rzeczy jest mi potrzebna na wyjazd, najprawdopodobniej jeszcze coś sobie przypomnę i dokupię dziś lub jutro. Jestem z siebie dumna, ponieważ większość z tych rzeczy kupiłam w promocyjnej cenie. :-)
Zaczynamy:

2 buteleczki podróżne - 1,99 zł/szt
Bell, Turkusowy eyeliner - 5,99 zł
Nivea, Antyperspirant w kulce - 8,99 zł
Dove, Antyperspirant w sprayu - 6,99 zł
Decubal, Pianka do mycia twarzy - 17,50 zł
Decubal, 2 próbki kosmetyków - gratisy 

Oczywiście nie obyło się bez kolejnej książki do mojej kolekcji.. czy to już uzależnienie? Jeżeli już to raczej od kupowania książek a nie od czytania :-) Chociaż przyznam szczerze, że i tak lepiej mi idzie ostatnio czytanie niż wcześniej. Na szczęście ekranizacji książki jeszcze nie widziałam więc spokojnie mogę przeczytać książkę :)

Książka Nicholasa Sparksa - Ostatnia piosenka 9,99 zł
Pachnąca szafa, Pachnąca saszetka 1,99 zł/szt - Piękny zapach! To już moja druga saszetka o tym zapachu. Kto był w którymś z krajów w Afryce chyba przyzna, że zapach faktycznie idealnie pasuje do nazwy :) Uwielbiam!

Już od jakiegoś czasu używam tego eyelinera z Bell więc wkrótce pojawi się recenzja (najprawdopodobniej będzie to post planowany) :-)

Na koniec chciałabym się czymś z wami podzielić. :) Jakiś czas temu nawiązałam współpracę ze stroną female.pl. Dzięki uprzejmości Pana Pawła od jakiegoś czasu w zakładce "uroda" widnieje tam mój artykuł o mikrodermabrazji z TBS. Wszystkich zainteresowanych zapraszam do przeczytania :)



To już koniec nowości :)
A wy, upolowałyście coś w ostatnim czasie?

Buziaki!

28 komentarzy:

  1. Uzależnienie od książek dobra rzecz!

    OdpowiedzUsuń
  2. Super zakupy ;)
    Fajne uzależnienie od zakupu książek ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. czekam na recenzję eyelinera :)

    OdpowiedzUsuń
  4. mam nadzieję, że wszystko Ci się sprawdzi. :) sama jestem ciekawa pianki z Decuubala, gdyż czeka u mnie na wypróbowanie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. super zakupy - ja wibieram sie w przyszlym tygodniu na zakupy:)))

    OdpowiedzUsuń
  6. ten eyeliner z Bell będę musiała w końcu kupić, chociaż będzie mi ciężko się przestawić na inny kolor kreski niż czarny :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Kochana, faktycznie za pierwszym razem gdy nakładałam ten rozświetlacz to zrobiłam sobie plamę ale to tylko dlatego że miałam za dużo kosmetyków na kości policzkowej a tak to idzie już całkiem gładko, efekt jest piorunujący ♥ polecam go! ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zastanawiałam się nad zakupem tego antyperspirantu z Dove ;)
    Ostatnia piosenka - niesamowita i książka i film <3
    Zapraszam.

    OdpowiedzUsuń
  9. uwielbiam ten antyperspirant z Dove. Ten i jeszcze granatowy <3
    Ostatnią piosenkę też lubię, ach te wszruszające historie ;>

    OdpowiedzUsuń
  10. a w ogóle to masz przepięny nagłówek <3

    OdpowiedzUsuń
  11. ooo... ostatnia piosenka! <3 uwielbiam film! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ja ostatnio kupiłam dwie książki za 20 zł. mega super! <3
    a gdzie jedziesz na kolonię? :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ciekawi mnie kolor tego eyelinera, chętnie bym go zobaczyła u Ciebie na oczkach ;-)

    OdpowiedzUsuń
  14. ja poluje teraz na ubrania na wyprzedażach, kosmetyków mam pełno z ostatniego -40% w rossmannie ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja ostatnio zakupiłam tylko krem do depilacji, o którym była recenzja na blogu a dzisiaj upolowałam kieckę o wartości ponad 150 zł za 25 zł :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Lubię kulki od Nivea. Moja mama czytała tę książkę i bardzo jej się podobała, mówiła nawet, że jest wzruszająca.

    OdpowiedzUsuń
  17. ja też zauważyłam, że jestem uzależniona od kupowania książka, a mniej od czytania... i zamierzam nie kupić książki do końca roku!

    OdpowiedzUsuń
  18. 9,99zł za 'Ostatnią piosenkę'? tez chce :D

    OdpowiedzUsuń
  19. zakupy udane :-) Ja ostatnio testowałam koreańską maseczkę do twarzy kupiona w Hebe . Polecam

    OdpowiedzUsuń
  20. też mam ten eyeliner z bell:) śliczny kolor:)

    OdpowiedzUsuń
  21. O to jednak jakiś plan masz! Trzymam kciuki, żeby Ci się udało ;*

    OdpowiedzUsuń