Weź udział w moim rozdaniu -> KLIKNIJ!
____________________________________________________________
Cześć dziewczyny :)
Dzisiaj pokażę wam coś, o czym wspominałam w jednej z poprzednich notek. Dzisiejszy post będzie dość krótki, ponieważ dzisiaj muszę jeszcze zajrzeć do lekcji i porządnie się wyspać.
Wspomnianym przeze mnie wcześniej kosmetykiem jest pomadka do ust.
W poprzednim katalogu Oriflame te pomadki kosztowały koło 6-7 zł (bodajże 6,50) i jako, że nie mam w swojej kolekcji zbyt dużej ilości pomadek postanowiłam ją kupić (właściwie kupiłam dwie, jednak kolor drugiej mi nie odpowiadał i po prostu ją zwróciłam=w następnym katalogu wymienię na inny odcień). Wybaczcie za to, że pomadka jest taka "pociachana", jednak w czasie malowania przesunęła mi się i zahaczyła o ściankę.
Na zdjęciach odcienie różnią się z powodu innego padania światła. Na drugim zdjęciu kolor jest najbardziej zbliżony. Pomadka daje subtelny efekt, w związku z tym mój aparat nie uchwycił koloru tak, jak bym chciała.
Szczerze mówiąc nie za bardzo lubię kupować kosmetyki z Avonu lub Oriflame'u, jednak ta pomadka bardzo przypadła mi do gustu. Po nałożeniu jej na usta nie ma ani śladu brokatu, jest matowa.
A wy, lubicie kosmetyki z Oriflame?
Używacie?
Buziaki :)