Cześć kochani :)
Jak pewnie większość z was zauważyła nie było mnie od początku tygodnia. Na szczęście nadszedł upragniony weekend i mam nadzieję, że więcej leń mnie nie dopadnie i będę tu częściej. :) Ale dzisiaj nie o tym, przechodząc do meritum:
Alterra, Maska nawilżająca do włosów suchych i zniszczonych
Cena: ok. 10 zł/6,99 - promocja
Pojemność: 150 ml
Dostępność: Rossmann
Wspominałam o tym kosmetyku w ulubieńcach 2012 (TUTAJ). Tak jak wspominałam, po jej użyciu włosy są miękkie i sypkie. Nakładam je na 3/4 długości włosów z obawy przed przedwczesnym przetłuszczaniem się włosów u nasady. Czasami nakładam maskę na dłuższą ilość czasu (np. 30-40 minut) lub też na 2-3 minuty w połączeniu z odżywką z L'oreal dołączanej do każdej farby Feria Preference. W obu przypadkach radzi sobie nieźle. Według mnie jest dość wydajna, ma bardzo ładny zapach. Trudno powiedzieć czy nawilża włosy, jednak pozostawia je gładkie. Cena nie jest zbyt wygórowana, kupuję ją jednak na promocji (6,99 zł). Plus za opakowanie, które można rozciąć. Obecnie zaczęłam 2 buteleczkę i z pewnością będą kolejne :) Można powiedzieć, że to mój KWC do włosów.
Używałyście tej maski?
Znacie produkty, które są równe dobre?
Buziaki :)
piątek, 8 lutego 2013
poniedziałek, 4 lutego 2013
Dream satin liquid
Cześć kochani :)
Od jakiegoś czasu używam podkładu z Maybelline, niektóre z was prosiły o jego recenzję, więc zaczynamy.
Cena: ok. 30 zł (promocja w SP)
Pojemność: 30 ml
Dostępność: drogerie
Podkład z Catrice od jakiegoś czasu był dla mnie zbyt ciemny, ponieważ był kupiony w okresie letnim, dlatego też rozglądałam się za czymś nowym. Wybór padł na DSL z Maybelline. Kosmetyk ma dość wygodną buteleczkę z pompką, która ułatwia wydobycie podkładu z opakowania. Podkład jest dość lekki, dobrze rozprowadza się po skórze. Na szczęście nie wysusza skóry, jednak dziewczyny mające duży problem z suchymi skórkami raczej się z nim nie polubią (bez peelingu ani rusz). Nad dopasowaniem się do koloru skóry trochę bym polemizowała, chociaż może coś w tym jest (wydaje mi się, że kupiłam nieco za ciemny podkład, jednak światło w drogerii przekłamuje kolory). Według mnie do tanich nie należy, jednak często można go nabyć na promocji, między innymi w SP oraz w Rossmannie. Jest dobry, jednak nie idealny. Według mnie nie jest zbyt trwały. Dostępny w szerokiej gamie kolorystycznej.
Dodam jeszcze, że nie mam większych problemów z wypryskami, więc na mojej skórze sprawdzał się całkiem nieźle. Nie wiem jednak czy przypadłby do gustu osobom ze skórą problematyczną.
Miałyście? Używałyście?
A może znalazłyście swój podkład idealny?
Buziaki :)
Od jakiegoś czasu używam podkładu z Maybelline, niektóre z was prosiły o jego recenzję, więc zaczynamy.
Cena: ok. 30 zł (promocja w SP)
Pojemność: 30 ml
Dostępność: drogerie
Podkład z Catrice od jakiegoś czasu był dla mnie zbyt ciemny, ponieważ był kupiony w okresie letnim, dlatego też rozglądałam się za czymś nowym. Wybór padł na DSL z Maybelline. Kosmetyk ma dość wygodną buteleczkę z pompką, która ułatwia wydobycie podkładu z opakowania. Podkład jest dość lekki, dobrze rozprowadza się po skórze. Na szczęście nie wysusza skóry, jednak dziewczyny mające duży problem z suchymi skórkami raczej się z nim nie polubią (bez peelingu ani rusz). Nad dopasowaniem się do koloru skóry trochę bym polemizowała, chociaż może coś w tym jest (wydaje mi się, że kupiłam nieco za ciemny podkład, jednak światło w drogerii przekłamuje kolory). Według mnie do tanich nie należy, jednak często można go nabyć na promocji, między innymi w SP oraz w Rossmannie. Jest dobry, jednak nie idealny. Według mnie nie jest zbyt trwały. Dostępny w szerokiej gamie kolorystycznej.
Dodam jeszcze, że nie mam większych problemów z wypryskami, więc na mojej skórze sprawdzał się całkiem nieźle. Nie wiem jednak czy przypadłby do gustu osobom ze skórą problematyczną.
Miałyście? Używałyście?
A może znalazłyście swój podkład idealny?
Buziaki :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)
