Cześć dziewczyny! Dzisiejsza notka będzie krótka, ponieważ obecnie nie jestem u siebie, pracuje i po całym dniu w pracy najzwyczajniej w świecie nie mam za bardzo czasu na siedzenie na internecie i na blogu - po prostu wracam padnięta. Przepraszam również za pisanie bez polskich znaków, jednak sprzęt mi na te chwile na to nie pozwala. Usprawiedliwiłam się przed wami, więc przechodzę do sedna notki.
Chciałabym opowiedzieć wam o moich wrażeniach po używaniu mydła w kostce Dove, która używam od mniej więcej 3 miesięcy (zaproponowała mi je jedna z blogowiczek).
Mydło Dove extra intensive kupiłam, ponieważ miałam problem z przetłuszczająca się cera oraz z wypryskami, których pojawiało się dość dużo. Mydło Dove nie jest drogie (koszt koło 3,30 zł), jednak na zwykle mydło do mycia rak przeznaczam mniej więcej polowe tego.
Moja opinia: szczerze mówiąc nie wiem czy zadziałało w większy sposób, wiem tyle, ze mi nie zaszkodziło. Nie przesuszyło jakoś specjalnie mojej skory, czy zahamowało pojawianie się wyprysków? Szczerze mówiąc - nie wiem. Na początku miałam z nim problem, ponieważ nie chciało się mydlić ze względu na swój kształt, jednak od jakiegoś czasu już jest lepiej, więc jest dobrze. Obecnie się nie maluje, wiec trudno mi stwierdzić czy hamuje wydzielanie sebum. Jednym zdaniem: ot, takie tam zwykle mydło, które z czystym sercem mogę polecić osobom ze skóra problemowa. Myślę, ze kupię je ponownie chyba, ze coś innego mi w oko wpadnie.
Ocena: 4/5
A wy, czym oczyszczacie twarz?
Buziaki!
czwartek, 26 lipca 2012
wtorek, 17 lipca 2012
Isana & Eveline
Hej :-)
Dzisiaj pokażę wam, co dorwałam na promocji podczas wczorajszej wizyty w Rossmannie. Jako, że przez ostatnie 2 tygodnie nie kupowałam żadnych kosmetyków z powodu wyjazdu i przez kolejne 2 znów nic nie kupię, doszłam do wniosku, że teraz się skuszę na coś z obecnych promocji.
Od lewej:
ISANA Olejek do kąpieli (200 ml, cena: 3,99 zł)
Cóż, zapach jest dość dziwny, jednak za takie pieniądze zdecydowałam się spróbować. Podobno dobrze wpływa na poparzoną skórę, na szczęście nie miałam tego problemu. Po kąpieli moja skóra jest sucha, więc mam nadzieję, że ten kosmetyk sobie z tym poradzi.
Dodatkowy plus to skład, który nie jest zbyt wymyślny (Glycine Soja, Mipa Laureth Sulfate, Laureth-4, Hellianthus Annuus, Parfum, BHT, Panthenol, Tocopheryl Acetate).
Eveline Odżywka do paznokci 8w1 (8,89 zł)
Mam diamentową odżywkę z tej serii z której byłam w miarę zadowolona, pod wpływem opinii blogspotowiczek skusiłam się na kupno 8w1. Póki co, nałożyłam na paznokcie 3 warstwy. Czy zadziała, zobaczymy :) Mam taką nadzieję.
Używałyście któregoś z tych kosmetyków? Jakie są wasze wrażenia?
Buziaki!
Dzisiaj pokażę wam, co dorwałam na promocji podczas wczorajszej wizyty w Rossmannie. Jako, że przez ostatnie 2 tygodnie nie kupowałam żadnych kosmetyków z powodu wyjazdu i przez kolejne 2 znów nic nie kupię, doszłam do wniosku, że teraz się skuszę na coś z obecnych promocji.
Od lewej:
ISANA Olejek do kąpieli (200 ml, cena: 3,99 zł)
Cóż, zapach jest dość dziwny, jednak za takie pieniądze zdecydowałam się spróbować. Podobno dobrze wpływa na poparzoną skórę, na szczęście nie miałam tego problemu. Po kąpieli moja skóra jest sucha, więc mam nadzieję, że ten kosmetyk sobie z tym poradzi.
Dodatkowy plus to skład, który nie jest zbyt wymyślny (Glycine Soja, Mipa Laureth Sulfate, Laureth-4, Hellianthus Annuus, Parfum, BHT, Panthenol, Tocopheryl Acetate).
Mam diamentową odżywkę z tej serii z której byłam w miarę zadowolona, pod wpływem opinii blogspotowiczek skusiłam się na kupno 8w1. Póki co, nałożyłam na paznokcie 3 warstwy. Czy zadziała, zobaczymy :) Mam taką nadzieję.
Używałyście któregoś z tych kosmetyków? Jakie są wasze wrażenia?
Buziaki!
Subskrybuj:
Posty (Atom)